środa, 30 sierpnia 2017
Ola Trol ;)
Nie ma to jak zostać zbrechtanym przez 2-letniego goowniarza! <3
- Olu byłaś dzisiaj grzeczna?
- Hahahaha śmieśne!
środa, 5 lipca 2017
Nie łatwo zaimponować Ali :)
Dzisiaj Ala zabiła mnie jednym zdaniem ;)
Mamo! Jak można takie rzeczy wymyślać, tylko po to żeby mi zaimponować!
To dotyczyło jakiegoś mojego durnowatego oczywiście zdania, które rzuciłam od tak, dla śmiechu 😄
czwartek, 4 maja 2017
Ala nie chce już rodzeństwa :)
Przejadłam się dzisiaj. Cóż, bywa...
Ala stoi i bacznie mi się przygląda. Obserwuje mój brzuch ze wszystkich stron i pyta:
- A co ty masz taki brzuch duży, mamo..
Chciałam zażartować więc mówię z uśmiechem:
- A nie wiem, może tam jakiś dzidziuś znowu rośnie...
- No nieeeee, mamo nie rób mi tegooo - Ala załamana łapię się za głowę - ja już ledwo z Olką sobie daję radę!
czwartek, 27 kwietnia 2017
Ala jest dorosła! :)
Ala dziś uparła się że sama pościeli swoje łóżko.
Fot. http://fifka.pinger.pl
Pościeliła i mówi:
- Widzisz mamo! Umiem już ścielić łóżka a to może oznaczać tylko jedno...
czwartek, 13 kwietnia 2017
Ola powtarza :)
Oleńka uczy się mówić i powtarza za mamą:
-Mama - mama
-Tata - tata
-Ola - Oja
-Ala - Ala
- zęby - siemby
- żaba - siaba
- ryba - jiba
- KOPA!
- Nie Olu, mama nie mówiła "kopa".
- Mama tiu kopa! - pokazuje na pieluchę.
Czuję się zgaszona. Ja tu dziecko uczę mówić pojedyncze słowa, a ona wali całymi zdaniami :)
sobota, 11 marca 2017
Ala nie może się zdecydować...
Wczoraj przy odbieraniu Ali z przedszkola doznałam SZOKU, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)
Okazuje się, że w świecie dzieci wszystko tak szybko się zmienia, że człowiek nie nadąża. Wystarczy kilka dni "nieuwagi" ..
Jeszcze na Walentynki Ala pisała laurkę dla swojej jak to zawsze twierdziła "największej miłości" -Szymona. Wczoraj, dowiedziałam się, że Szymon już od "dawna" (no od lutego przecież, a już jest aż MARZEC!) nie jest jej chłopakiem... Ja w ogóle przestaje za nią ostatnio nadążać!
Przychodzę po Alę do przedszkola. Gdy mnie tylko zauważyła szybko przybiegła razem z jakimś chłopcem i mówią jedno przez drugie:
- Proszę Pani ja się z Alą umówiłem, że do mnie w niedzielę przyjedzie!
- Tak mamo, w tą niedzielę!
- I bedziemy się bawić, moimi zabawkami!
- I ja wezmę swoje lalki mamo, wszystkie lalki....
- CHWILECZKĘ! - przerwałam ten potok słów - a czy twoja mama wie o tym? - zapytałam chłopca.
- Jeszcze nie wie, ale ja jej powiem, że w niedzielę Ala do mnie przyjedzie...
Uśmiechnęłam się, a ponieważ z tego co pamiętam, ten chłopiec już kilka razy próbował umówić się z Alą, postanowiłam tym razem go nie "olać", skoro i Ala tak bardzo na to nalegała. Wymyśliłam, więc, że napiszę na kartce numer telefonu do siebie i dam chłopcu, który ma przekazać go swojej mamie.
Idąc do szatni rozmawiam z Alą:
- Mamo czyli zgadzasz się żebyśmy pojechali do Huberta? - skacze z podniecenia Ala.
- Kochanie Hubert dostał karteczkę z moim numerem telefonu, jeśli jego mama się na to zgodzi i do mnie zadzwoni to pewnie pojedziemy.
- To super! Super! - skacze z radości Ala.
- Alusiuuu? - zagaduję ją za chwilę - A co na to Twój chłopak? (miałam na myśli Szymona). Czy on wie o tym twoim spotkaniu z Hubertem?
- Igoooor? - pyta ze zdziwieniem moja przebiegła 6-latka
- To jest jakiś Igor? Miałam na myśli Szymona
- Szymon to przeszłość mamo..
- No dobrze, to w takim razie co z Igorem? Czy on wie, że Ty się z Hubertem umawiasz?
- Nie wie
- No to jak to jest Alusiu - mówisz, że Igor jest twoim chłopakiem, a z Hubertem umawiasz się na weekend..?
- Oj mamo, nie rozumiesz! Ja po prostu nie mogę się jeszcze zdecydować!
poniedziałek, 20 lutego 2017
Elokwentna Olka
Ola ogląda książeczkę.
-Ola gdzie jest kotek?
-Tiu..
-A gdzie jest piesek..?
-Tiu
-A owieczka?
-O tiu
-A gdzie jest koza?
-Tiuuuuuuuu! - Ola pokazuje na nos
-Ola gdzie jest kotek?
-Tiu..
-A gdzie jest piesek..?
-Tiu
-A owieczka?
-O tiu
-A gdzie jest koza?
-Tiuuuuuuuu! - Ola pokazuje na nos
piątek, 3 lutego 2017
Ala w świecie dorosłych
- Mamo, nie uwierzysz, co narysowałam!
- Co takiego?
- Narysowałam króliczka, aż czerwonego z miłości i dookoła mnóstwo serduszek..
- No to pięknie Alu!
- Dla Szymona to narysowałam i jutro mu to dam, a wiesz co napisałam na odwrocie?! I to sama, bez niczyjej pomocy!
- Nie wiem,co takiego?
- KOCHAM CIĘ! I to nawet sama wiedziałam, że CE HA się piszę!
- A z jakiej okazji taka laurka? - byłam pewna, że w przedszkolu promuje się już Walentynki
- Z okazji takiej, że chcę się z nim ożenić i że Szymon jest naszą jedyną szansą z Ewą..
- Z Ewą? Alusiu, to Ty się chcesz z koleżanką chłopakiem dzielić?
- No mamooooo, przecież Szymon może zostać sułtanem! W świecie dorosłych wszystko jest możliwe! :)
Ano tak!
Zapomniałam o tym! ;)
czwartek, 8 grudnia 2016
Wizyta Mikołaja
Co roku w przedszkolu była wizyta świętego Mikołaja, tylko, że w tym roku Ala się nie dała nabrać! Haha!
- Jak tam Alu, był Mikołaj dzisiaj w przedszkolu?
- Taaaa, był.... ale to wcale nie był Mikołaj!
- A kto?
- Tata Marysi jakiejśtam. Założył sobie brodę na gumce i myślał, że go nikt nie pozna. Ja nie wiem, on chyba lubi takie przebieranki...
piątek, 2 grudnia 2016
Lekka sałatka w 5 minut z łososiem
Dziś dla odmiany przepis, który ostatnio bardzo nam posmakował. Pyszna sałatka z łososiem, którą robi się dosłownie w 5 minut :)
Składniki:
mix sałat
6 pomidorków koktajlowych
łosoś wędzony
awokado
sos vinegret
Na talerzu układam sałatę, na nią pokrojone pomidorki koktajlowe, awokado i łososia. Całość polewam sosem vinegret. Niby nic takiego. Zaledwie kilka składników, a jak smaaaakujeeeeee...
Aż się uszy trzęsą :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











