Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 grudnia 2016

Lekka sałatka w 5 minut z łososiem

Dziś dla odmiany przepis, który ostatnio bardzo nam posmakował. Pyszna sałatka z łososiem, którą robi się dosłownie w 5 minut :)



Składniki:

mix sałat
6 pomidorków koktajlowych
łosoś wędzony
awokado
sos vinegret

Na talerzu układam sałatę, na nią pokrojone pomidorki koktajlowe, awokado i łososia. Całość polewam sosem vinegret. Niby nic takiego. Zaledwie kilka składników, a jak smaaaakujeeeeee...

Aż się uszy trzęsą :)

czwartek, 27 października 2016

Zupa chińska według własnego przepisu!

Ala ostatnio bardzo polubiła orientalne dania, lubi jeść krewetki, smakują jej paluszki krabowe, sushi..
Bardzo mnie to cieszy, bo takie jedzonko jest zdrowe i bogate w kwasy omega, które przecież są ważne dla rozwoju dziecka.
Korzystając z okazji, że zostało mi ostatnio trochę krewetek postanowiłam zrobić dzisiaj zupę chińską. Szukałam jakiegoś sensownego przepisu, ale nie znalazłam, więc wymyśliłam swój! :)
Może komuś się zechce wypróbować taki przepis, moje dziecko wsuwało, aż się uszy trzęsły :)

Zupa chińska



Składniki:

2 l. wody
mieszanka chińska
10 krewetek tygrysich
makaron sojowy
1 listek nori
szczypiorek
sos sojowy do smaku
imbir, kurkuma, pikantna papryka

Do gotującej się wody wrzucam warzywną mieszankę chińską (wedle uznania, jeśli chcesz mieć gęstą zupę to wrzuć jej więcej, jeśli lubisz rzadszą - mniej). Gdy warzywa trochę zmiękną dodaj makaron, przypraw sosem sojowym i pozostałymi przyprawami. Listek nori zwiń w rulon i wkrój do zupy (ja pokroiłam w paseczki). Krewetki dodaję na końcu, bo nie chcę by stały się gumowate, a tak się może stać, gdy będą się za długo gotować. Ta zupa jest gotowa w mniej niż 30 minut :)
Na talerzu posypuję szczypiorkiem :)





SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 26 września 2016

Zdrowa sałatka, którą lubią dzieci

Dziś zrobiłam bardzo fajną zdrową sałatkę, którą na pewno polubią wszystkie dzieci i te małe i te większe. Sałatka jest prosta, dosłownie kilkuskładnikowa no i obowiązkowo kolorowa :)

A sałatka wygląda tak:





Składniki na sałatkę:

brokuł gotowany na parze
2 jajka
10 pomidorków koktajlowych
pół makreli wędzonej
majonez (jak dla dzieci to jogurt naturalny)
garść orzeszków ziemnych

Sałatkę ja układam w artystyczny nieład jak to mówi Ala. Czyli najpierw brokuła, na brokuła jajka ugotowane na twardo, gdzieniegdzie rzucę pomidorka koktajlowego, między warzywa kawałeczki makreli. Wszystko polewam majonezem lub jogurtem i posypuję orzeszkami. Sałatka jest tak skomponowana, że nie trzeba już jej doprawiać.

środa, 21 września 2016

GOTUJEMY: Pomysł na makaron - Kluskowe Muffinki!

Co robi mama gdy ją dzieci zagadają i rozgotuje makaron?

KOMBINUJE!

Tak, mama nie znosi rozgotowanego makaronu, a przecież nie można wyrzucić całego gara kluchów...

I w ten oto sposób powstał mój pomysł na makaron, czyli muffinki makaronowe.
Oczywiście mama nie jest aż taka zdolna, by sama wszystko wymyśliła. Podobny przepis widziała bowiem kiedyśtam w internecie, ale tam! Najważniejsze, że wszystkim smakowało, O! :)

Do zrobienia muffinek potrzebne będą:



rozgotowane kluski w każdej ilości
ulubione dodatki, u nas: boczek, groszek, cebula, pomidorki koktajlowe, tymianek

Kluski rozgniotłam widelcem, dodałam pokrojony w kostkę boczek, poszatkowaną cebulę, trochę groszku konserwowego, tymianek. Całość wymieszałam dokładnie doprawiając do smaku solą i pieprzem.
Formę na muffinki wysmarowałam olejem i obsypałam bułką tartą. Do "dziurek" upychałam kluseczki, a na koniec zalałam je rozbełtanym jajkiem. Na środku ułożyłam po połóweczce pomidorka koktajlowego.
Piekłam około 30 minut w 180 stopniach i takie oto cuda wyszły:



A pachniało w całym domu! :)

wtorek, 21 czerwca 2016

GOTUJEMY: Leśny Mech, czyli uczymy się lubić szpinak

Ala nie lubi szpinaku. Właściwie to nie lubi zielonego koloru i warzyw w tym kolorze, no.. przynajmniej niektórych. Jednym z takich warzyw, których nie może znieść na talerzu jest szpinak. Wiele razy próbowałam ją namówić, by chociaż spróbowała, ale nie dało rady. Wymyśliłam więc, że zrobię ciasto ze szpinakiem i może w ten sposób Ala polubi szpinak. Ciasto nazywa się LEŚNY MECH, a przepis znalazłam na stronie KOTLET TV.

Leśny Mech


Składniki na ciasto:

400 g mrożonego szpinaku
4 jajka
1/2 szklanki cukru (może być ciut więcej)
1 szklanka oleju
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mąki ziemniaczanej (może być tylko pszenna jak wolicie)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru z wanilią
skórka suszona lub otarta z całej cytryny

Całe jajka ubijamy z cukrem, dodajemy olej i miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy.
Wylewamy do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 30 minut temperatura 180 stopni (w przepisie jest 45, ale moje po pół godziny było już gotowe - ja mam elektryczny piekarnik).





Gdy ciasto ostygnie przekrajmy na pół i wycinamy ze środka trochę ciasta, tyle by wystarczyło na ozdobienie torciku :)

Składniki na masę:

500 ml schłodzonej śmietany kremówki
opakowanie serka mascarpone
6 łyżek cukru

Ubijamy śmietankę, dodajemy serek mascarpone i cukier.

Ozdabiamy ciasto i gotowe!




Znów dziecinnie prosto no i można zaangażować dziecko do pomagania :)
Nasz torcik wyszedł taki jak widać na zdjęciach, posypałyśmy go po wierzchu czerwonymi kuleczkami. W oryginalnym przepisie było, by ozdobić kulkami z granatu, ale nie mogłyśmy nigdzie kupić. Gdy torcik postoi kilka godzin w lodówce te czerwone kuleczki roztopią się i wyglądają naprawdę świetnie! Jak prawdziwy leśny mech usłany czerwonymi kwiatuszkami! :)

MNIAM!

Ps. No i komentarz Alusi po zjedzeniu kawałka tortu: Wiesz co mamo, jednak dobry jest ten szpinak, chyba zacznę go jeść! 
A trzeba przyznać, że dzięki szpinakowi to ciasto wygląda tak zjawiskowo, a wcale nie czuć jego smaku w torcie :)

czwartek, 9 czerwca 2016

GOTUJEMY: Placki amarantusowe w dwóch smakach

Lubicie amarantus? Jeśli nie to zaraz polubicie! Spróbujcie tylko moich placków w dwóch wersjach. Odkryłam je zupełnym przypadkiem, bo raz zdarzyło mi się ugotować za dużo amarantusa i nie wiedziałam już co mam z nim zrobić, więc... wymyśliłam placki, które podbiły serca Ali, Oli i mojego męża. Jak je zrobić?


Placki amarantusowe o smaku pizzy



szklanka ugotowanego amarantusa
1 jajko
pół szklanki mąki
szczypta proszku do pieczenia
przyprawy - u mnie było oregano, bazylia, tymianek, kminek, sól, pieprz
łyżka koncentratu pomidorowego
cebulka czerwona
suszone pomidory
1/5 papryki czerwonej
3 łyżki tartego sera
można dodać też np. szynkę lub inne ulubione dodatki

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, smażyć z obu stron, podawać z ketchupem, smakują wyśmienicie zarówno na ciepło jak i na zimno.

Placki amarantusowe na słodko




szklanka ugotowanego amarantusa
1 jajko
pół szklanki mąki
szczypta proszku do pieczenia
banan rozgnieciony widelcem
pół jabłka startego na tarce ze skórką!
2 łyżeczki cukru
pół łyżeczki cynamonu

Wszystko dokładnie razem wymieszać, smażyć na rumiano :)

SMACZNEGO!

poniedziałek, 23 maja 2016

GOTUJEMY: Leśny mech, czyli uczymy się lubić szpinak

Ala nie lubi szpinaku. Właściwie to nie lubi zielonego koloru i warzyw w tym kolorze, no.. przynajmniej niektórych. Jednym z takich warzyw, których nie może znieść na talerzu jest szpinak. Wiele razy próbowałam ją namówić, by chociaż spróbowała, ale nie dało rady. Wymyśliłam więc, że zrobię ciasto ze szpinakiem i może w ten sposób Ala polubi szpinak. Ciasto nazywa się LEŚNY MECH, a przepis znalazłam na stronie KOTLET TV.

Leśny Mech


Składniki na ciasto:

400 g mrożonego szpinaku
4 jajka
1/2 szklanki cukru (może być ciut więcej)
1 szklanka oleju
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mąki ziemniaczanej (może być tylko pszenna jak wolicie)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru z wanilią
skórka suszona lub otarta z całej cytryny

Całe jajka ubijamy z cukrem, dodajemy olej i miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy.
Wylewamy do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 30 minut temperatura 180 stopni (w przepisie jest 45, ale moje po pół godziny było już gotowe - ja mam elektryczny piekarnik).





Gdy ciasto ostygnie przekrajmy na pół i wycinamy ze środka trochę ciasta, tyle by wystarczyło na ozdobienie torciku :)

Składniki na masę:

500 ml schłodzonej śmietany kremówki
opakowanie serka mascarpone
6 łyżek cukru

Ubijamy śmietankę, dodajemy serek mascarpone i cukier.

Ozdabiamy ciasto i gotowe!




Znów dziecinnie prosto no i można zaangażować dziecko do pomagania :)
Nasz torcik wyszedł taki jak widać na zdjęciach, posypałyśmy go po wierzchu czerwonymi kuleczkami. W oryginalnym przepisie było, by ozdobić kulkami z granatu, ale nie mogłyśmy nigdzie kupić. Gdy torcik postoi kilka godzin w lodówce te czerwone kuleczki roztopią się i wyglądają naprawdę świetnie! Jak prawdziwy leśny mech usłany czerwonymi kwiatuszkami! :)

MNIAM!

Ps. No i komentarz Alusi po zjedzeniu kawałka tortu: Wiesz co mamo, jednak dobry jest ten szpinak, chyba zacznę go jeść! 
A trzeba przyznać, że dzięki szpinakowi to ciasto wygląda tak zjawiskowo, a wcale nie czuć jego smaku w torcie :)

sobota, 21 maja 2016

GOTUJEMY: Kokardki z cukinią i boczkiem w sosie serowo-śmietanowym

Wy też lubicie makaron? Ala uwielbia! Nawet na sucho :) 
Gdy nie widzę (lub gdy jej się tylko tak wydaje, że nie widzę, hehe) podjada po cichutku udając, że tego nie robi. 
Ala - jak chyba każde dziecko w jej wieku uwielbia makaron z serem, z dżemem, z truskawkami... byle - jak twierdzi - nie na "słono". Niestety jak dla mnie makaron na słodko, to żaden obiad, to co najwyżej deser. Dlatego wymyśliłam ten przepis specjalnie dla niej. Minimalna ilość mięsa, ser.. spróbujcie! Makaron w tym wydaniu jest pyyyszyyy :)

Kokardki z cukinią i boczkiem w sosie serowo-śmietanowym



Składniki na sos dla 4 osób:

3 plastry boczku
pół małej cukinii
mały kubeczek śmietanki (najlepiej słodkiej)
garść mozzarelli
ulubione zioła

Boczek kroimy w drobniutką kosteczkę, podsmażamy. To samo robimy z cukinią i dorzucamy do zrumienionego boczku. Po chwili wlewamy śmietanę, dosypujemy ser (ja dodaję ten z Biedry krojony w kosteczkę), zioła i gotowe! :)
Popatrzcie na zdjęcia :)






SMACZNEGO!

czwartek, 19 maja 2016

GOTUJEMY: Galaretka pachnąca pomarańczą

Galaretka to wspaniała alternatywa dla słodyczy, a dzieci jak wiadomo słodycze uwielbiają. Ja swoim staram się nie słodzić, bo cukier to zuo! ;)
Dlatego często robimy galaretkę. Galaretkę w pucharkach, galaretkę w słoiczku, a ostatnio nasze serca podbiła galaretka w pomarańczy. Jest bardzo aromatyczna, bo pachnie pomarańczowo no i dzieciom łatwo ja wziąć w rączkę :)
Jak robimy taką galaterkę? Przepis znów jest banalnie prosty! :)

Galaretka pachnąca pomarańczą



Galaretkę robimy według przepisu na opakowaniu. Pomarańcza przekrajmy na pół, wydrążamy miąższ, połóweczki układamy na szklance, tak by stały stabilnie, do środka wlewamy stygnącą galaretkę. Gdy galaretka wystygnie kroimy na cząstki i można szamać! ;)

środa, 18 maja 2016

GOTUJEMY: Owsiane babeczki z jogurtem i żurawiną

Ala bardzo lubi owsiankę. Codziennie rano i wieczorem prosi mnie o mleko z płatkami owsianymi. Mówi, że bardzo lubi smak płatków. Postanowiłam więc urozmaicić jej te śniadanka i kilka dni temu po raz pierwszy zrobiłyśmy babeczki z płatków owsianych, które można napełniać jogurtem, dżemem, owocami, właściwie wszystkim na co tylko mamy ochotę! :)
Babeczki mogą spełniać rolę zdrowego posiłku albo po prostu być deserkiem. Poznajcie nasz przepis na:

 Babeczki owsiane z jogurtem i żurawiną




Składniki:

2 banany
szklanka płatków owsianych
100 g miodu
pół łyżeczki cynamonu

Banany rozgniatamy widelcem. Dodajemy resztę składników. Wykładamy formę na muffinki formując łódeczki.



Pieczemy około 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Gdy ostygną wypełniamy ulubionymi składnikami. Ala wypełniła jogurtem i żurawiną.

Babeczki jak widać robi się bardzo szybko i są dziecinnie proste! Te ze zdjęcia Alunia zrobiła samodzielnie :)

SMACZNEGO!

wtorek, 17 maja 2016

GOTUJEMY: Crunchy - nasza ulubiona zdrowa przekąska

Dzieciaki uwielbiają podjadać. I uwielbiają słodycze :)
Ja swoim staram się ograniczać cukiereczki, czekoladki i ciasteczka - przynajmniej te kupcze. Zdecydowanie bardziej wolę zrobić coś domowego, swojego - przynajmniej wtedy wiem co jem i czym karmię dzieci. Ostatnio naszym sercem zawładnęło CRUNCHY, zdrowa przekąska gdy nam się chce "coś słodkiego", albo pyszny dodatek do jogurtów, deserków. Jest bardzo proste w wykonaniu, a smakuje.... mmm....

Crunchy -  nasza ulubiona zdrowa przekąska



szklanka płatków owsianych
szklanka płatków kukurydzianych
2 łyżki miodu
ulubione dodatki (u nas rodzynki i żurawina)

Generalnie zasada jest taka: na jedną szklankę płatków dajemy jedną łyżkę miodu. Możecie zrobić według tych moich proporcji albo zwiększyć ilość.
Wszystkie składniki umieszczamy w rondelku i chwilkę gotujemy, do rozpuszczenia miodu. Następnie przekładamy mieszankę na blachę i pieczemy około 5 minut, aż się płatki zrumienią. Po wystygnięciu przesypujemy do słoiczka i GOTOWE!



Takie crunchy jest pyszne, zdrowe, bez zbędnych dodatków no i sami przyznajcie, że banalnie proste do zrobienia :)
Ale uwaga! Mocno uzależnia, jak zaczniesz jeść, to trudno się oderwać :)

SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 16 maja 2016

GOTUJEMY: Omlecik z borówkami

Dziś na śniadanko miałyśmy omlecik. Omlecik z przepisu koleżanki, który zawładnął sercami dziewczynek. To puszyste, pyszne, słodkie śniadanko zagości chyba na dłużej na naszym stole, bo jak znam Ale, to będzie sobie życzyła takie danie co drugi dzień ;)


Do zrobienia takiego omletu będą nam potrzebne:

2 jajka
2 łyżki mąki
2 łyżki wody
szczypta proszku do pieczenia
łyżeczka cukru

Z białek ubijamy pianę, pod koniec dodajemy cukier. Żółtka ubijamy aż staną się puszyste, dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Na koniec łączymy żółtka z pianą z białek i podlewamy dwoma łyżkami wody. Ciasto stanie się bardzo puszyste już w miseczce.
Rozgrzewamy porządnie patelnię z łyżką oleju i wylewamy ciasto. Smażymy na wolnym ogniu przez około 2 minuty. Ja przekładam omlet na pokrywkę lub talerz, by było mi go łatwiej odwrócić na drugą stronę.
Omlet można posmarować serkiem, np. Danon, Bakuś, my uwielbiamy Serusia (ten akurat był truskawkowy), na wierzchu układamy borówki.


Nie raz już robiłyśmy omlety, ale ten przepis nie dość, że jest prosty to jeszcze najpyszniejszy. Spróbujcie! :)

SMACZNEGO!

 

Ala i Ola Template by Ipietoon Cute Blog Design