Kocham te ich rozmowy!
![]() |
| Zdjęcie autorstwa olia danilevich z Pexels |
Kocham te ich rozmowy!
![]() |
| Zdjęcie autorstwa olia danilevich z Pexels |
Ola wczoraj bardzo długo nie mogła zasnąć.
Była bardzo pobudzona, pewnie z wrażenia przed pierwszym dniem w przedszkolu. końcu jest już starszakiem (Żyrafką).
Na wszelkie prośby o zamknięcie (się!) i oczu reagowała rozbawieniem. Ja natomiast wkur...niem, bo było już blisko północy. W końcu nie wytrzymałam i mówię do niej:
- Olka idź już spać, bo zaraz po domu zaczną chodzić duchy! - myślałam, że się przestraszy i schowa pod kołdrę, zamknie w końcu te oczy! Cokolwiek!
- Mamo, przecież duchów nie ma, one nie istnieją!
- Oczywiście, że istnieją, aaaa.... duszek Kacperek?!
- Hahahahahahaha! To dorośli też w to wierzą?! - prawie popłakała się ze śmiechu.
I tak oto zostałam kolejny raz zbrechtana przez własną Olkę!
Ala podpadła swojemu tatusiowi. Tatuś wkurzony nałożył dziecku karę - siedzenie na stołku i przemyślenie swojego zachowania. Jednak zamiast nałożyć karę i poczekać, aż dziecko przemyśli, padło za dużo słów z jego ust:
- ... jakby tu dziadek Grzesiek był, to byś już dawno tyłek zbity miała! Ja, jak byłem niegrzeczny to zawsze dostawałem manto, tak że długo potem pamiętałem, tak długo mnie tyłek bolał! Ale ja dzieci nie biję, więc się ciesz! Ciesz się, że tu nie ma dziadka Grześka!
I tu Ala nie wytrzymała:
- I co się tak chwalisz, że jesteś takim mięczakiem!
Ta cisza, która nastała po tych słowach...
Nie powiem, dużo nas kosztowała, bo zarówno ja, jak i tatuś mocno powstrzymywaliśmy się od tego, żeby jednak nie wybuchnąć śmiechem!
Taką mamy mistrzynię ciętej riposty! 😂
![]() |
| Fot. pixaby.com |

Ala i Ola Template by Ipietoon Cute Blog Design